LOOKBOOK #221: PUFFER I BYSTRY ZEGAREK

#MenelskaModa

Są takie ciuchy, które są tak brzydkie, że aż ładne.

Nie inaczej jest z kurtką z dzisiejszego postu. Niby puchówka a’la lata 90′-te, czyli te gdzie estetyka i pojęcie tego co ładne zmiażdżone było przez wszelkiej maści towarzyszy. Ale jak ją zobaczyłem to z miejsca wiedziałem, że będę w niej śmigał jak ułan na swoim rumaku.

Do tego “marchewkowe” jeansy, oversizowa bluza, klasyki od Reeboka i “ubraniowo” całą stylizację można uznać za zamkniętą. 

Jak wiadomo całą robotę robią dodatki! 

W tym przypadku wybrałem skórzaną “nerkę” i smartwatch od Fossil. Który jest już 4. generacją tych zegarków. W porównaniu do poprzednich generacji nowe modele poza klasycznymi funkcjami smartwatch’y mierzą tętno, umożliwiają płatności zbliżeniowe NFC, a wbudowany GPS jak na dłoni wskaże miejsce Twojego przebywania. 

Podobny smartwatch do tego, który mam na sobie w tej stylizacji możecie zobaczyć w TYM poście! 

Post powstał w ramach działań z marką.