Sypialnia nie tylko do spania – “in to the LAS” #SlowLife

#InToTheLAS

Sypialnia jest kluczowym elementem życia!

Chyba dopiero po 30-stce na dobre zrozumiałem powiedzenie:  “jak sobie pościelisz, tak się wyśpisz”! Dlatego też, jeżeli chodzi o “in to the LAS” to do tematu spania podeszliśmy tam jak do sprawy “życia i śmierci”.

Ktoś z Was pomyśli: Co u licha robią u Menela posty o wykańczaniu domu i tym podobnych?! 🙂 

Krótką zajawkę wrzuciłem już Wam w TYM poście! Tak, zdecydowaliśmy się stworzyć małą przestrzeń slow – life’ową, która ma być idealnym miejscem na “reset mózgownicy”!

A, że jako facet też biorę swój czynny udział w tym jak to wszystko będzie wyglądało to uznałem, że gdzie, jak nie tutaj warto zajawiać Wam ten temat! 

SYPIALNIA

Trzymając się zasady, o której wspomniałem Wam wyżej, od samego początku wiedzieliśmy, że ta cześć mieszkania będzie miała duży wpływ na całościowy komfort przebywania w Sojczynku. 

Opcja “spania w lesie” jest atrakcyjna sama w sobie, to fakt! Ale podana na wygodnym materacu i na odpowiedniej wysokości zaczyna być atrakcją w pełnym tego słowa znaczeniu! Sami potwierdzicie to niedługo! 🙂

Największym wyzwaniem dla nas w tym przypadku było właściwie połączenie funkcji sypialni, które zmieniają się w ciągu dnia. 

Za dnia ma być to miejsce idealne do relaksu. Z książką, z drinkiem w ręku i widokiem na lasy, pola i dziką zwierzynę jaka się tam pojawia. 

Nocą będzie to miejsce, a jakżeby inaczej, do snu! A za właściwy sen odpowiadać będzie sprężynowy materac z IKEA, który poza tym, że właściwie rozłoży ciężar ciała, to dzięki właściwiej cyrkulacji powietrza zwiększy komfort snu.  

Dodatkowo, z racji tego, że będzie to przestrzeń wynajmowana, a więc w trakcie roku przewijać się będzie przez nią większa liczba ludzi, zdecydowaliśmy się na dodatkową matę ochronną, którą w każdej chwili można wyprać lub wywietrzyć leśnym powietrzem. Swoją drogą jest to na tyle dobre rozwiązanie, które powinniście wykorzystać u siebie!

Kolorystyka sypialni ma być bardzo minimalistyczna, tak aby nie odciągała uwagi od tego co w tym miejscu najważniejsze! Postawiliśmy na biały kolor ścian z jedynie mocnym akcentem na jednej ścianie, będącej wezgłowiem, która wykonana będzie w stylu wabi – sabi przez Blask Studio.

Za dnia, wiadomym jest, że głównym źródłem światła będzie światło naturalne i ot ono będzie nadawało klimat wnętrzu. Wieczorem i nocą zdecydowaliśmy się na ciepłe źródło światła, tak aby było ono uzupełnieniem reszty wnętrza. 

Największym wyzwaniem tej przestrzeni jest fakt, że każdy z domków ma niespełna 35 m2. Ktoś powie: “Klitka” 

Abstrahując od kwestii formalnych, taki metraż idealnie wpasowuje się w nasza ideę slow – life, wkomponowaną w przestrzeń w jakiej to tworzymy. Od samego początku zależało nam na tym aby na stosunkowo niewielkiej przestrzeni stworzyć miejsce do życia, które wplecie się w środowisko dookoła, a nie będzie go definiowało. 

Idea piękna, co nie? 😉

Wyzwaniem było właściwie zapełnienie powierzchni mieszkalnej. Pozostając w temacie sypialni szukaliśmy rozwiązania na przechowywanie ubrań. I tutaj wybraliśmy szafy PAX z IKEA, bo ich głównym atutem jest możliwość dowolnego dostosowywania.

W przypadku sypialni w “in to the LAS” szafy te będą miały za zadanie pomieścić ubrania gości, które w części zabudowy będą mogły być złożone, a w części będzie można je wieszać na wieszakach. Drobiazgi spokojnie będzie można przechowywać w wewnętrznych szufladach. W przypadku szaf wyzwaniem także jest ograniczona powierzchnia, jednak właśnie dzięki systemowi PAX problem został rozwiązany. 

O dziwo, wyzwaniem okazały się być fronty, bo jest ich tyle, że do dnia dzisiejszego jeszcze ich nie wybraliśmy! 

Trzymając się idei Slow – Life i faktu, że przestrzeń “in to the LAS” jest bliska naturze, a właściwie jest w nią wkomponowana dodatki także muszą być uzupełnieniem naturalnego środowiska. Postawiliśmy na jutę z której wykonany jest dywan, bambusową lampę sufitową oraz pościel z lyocellu, do którego wytworzenia zużywa się mniej wody niż przy produkcji bawełny. 

Póki co jeszcze w teorii ale już Was serdecznie zapraszam do “kimnięcia się” w tej sypialni!

Materiał powstał w ramach działań z marką.