LOOKBOOK #216: SLOW LIFE I PARKA M65

#menelskamoda

Zawsze kiedy to tylko możliwe staramy się robić sesje w miejscach, które nie będą przypadkowym tłem dla stylizacji jakie Wam przygotowuję. 

Nie inaczej było z poniższą sesją. 

Od momentu kiedy na dobre rozpoczęła się moda na „slow life” w Polsce powstaje co raz więcej miejsc, w których ewidentnie można zatrzymać tempo własnego życia. 

3 godziny drogi z Warszawy w kierunku Mazur, a dokładniej Lisewa stoi dosłownie Dom na Jeziorze, który wybraliśmy jak przestrzeń pod stylizację bazującą na popularnym modelu kurtki M65 od Timberland, która w tym sezonie jest w wersji moro. 

Marka co sezon dopasowuje kolorystykę tego modelu to aktualnych trendów, a właśnie moro jest jednym z mocniejszych trendów w sezonie Wiosna – Lato 2018 r.

Warto nadmienić, że model ten działa w systemie 3 w 1, o którym pisałem Wam w TYM poście. 

Wspomnianą kurtkę połączyłem z kultowymi butami Premium 6 IN w kolorze khaki, brązowymi spodniami, jeansową koszulą i  różowym swetrem, w imię zasady, że „Prawdziwy mężczyzna się różu i pudru nie boi” ;).

Aby stylizacja nabrała dodatkowego charakteru pod buty nałożyłem wełniane skarpety z Islandii i hybrydę od Fossil’a.

KURTKA / SPODNIE / SWETER / KOSZULA / BUTY / ZEGAREK

Nie wiem ilu wsród Was jest entuzjastów „slow life’u” ale jeżeli kiedykolwiek będziecie szukać miejsca w którym będzie w stanie wyłączyć się od wszystkiego, to ten niepozorny z zewnątrz domek jest jedną z lepszych opcji. 

Domek spokojnie zmieści 4 osoby, w 2 oddzielnych sypialniach. Pomyślcie sobie: „Fajnie fajnie ale nie mów Menel, żeś tam nie zamarzł jak to jezioro na którym domek stoi?” 

Nie zamarzłem, głównie za sprawą ogrzewania jakie jest w domu, kominka dodatkowo ogrzewającego przestrzeń jak i małej sauny, będącej dodatkową atrakcją tego miejsca. 

Z głodu też nie umrzecie, bo kilka metrów od domku możecie kupić jajka prosto od kury, idealne na śniadanie z widokiem na jezioro.

Ktokolwiek z Was szukał „slow life’u” w dobrym wydaniu na pewno nie będzie zawiedziony!