CI, KTÓRZY ZMIENIAJĄ OTOCZENIE: SZCZEPAN TWARDOCH

#menelstwosieszerzy

“ Nie ma łatwych wyjść, nie można już wszystkiego rzucić i wyjechać. Nie można porzucić siebie, trzeba więc siebie poznać.”

Laureat Paszportu Polityki. Finalista Literackiej Nagrody Nike. Jeden z najsłynniejszych, współczesnych polskich pisarzy, który nie boi się głośno mówić, co myśli, przez co często jego wypowiedzi wywołują dosyć duże kontrowersje.

Szczepan Twardoch urodził się w 1979 roku w Żernicy w województwie śląskim. Jak wspominał w wywiadzie dla “Wysokich Obcasów Extra” czytać nauczył się późno, bo dopiero w drugiej klasie. Szybko zaczął jednak nadrabiać zaległości połykając książki jedna po drugiej, a przez moment jego ulubioną pozycją była nawet 12 – tomowa encyklopedia PWN.

Z wykształcenia pisarz jest socjologiem i filozofem. Poza tym jest też znawca języka i kultury śląskiej oraz ekspertem w kwestii broni. Szczególnie bliska jest mu problematyka identyfikacji z miejscem urodzenia i tożsamości narodowej: niemieckiej, śląskiej i polskiej.

Zadebiutował mając 24 lata w czasopiśmie “Science Fiction” opowiadaniem “Obłęd rotmistrza von Egern”. Powszechny rozgłos i uznanie przyniosła mu książka “Morfina” z 2012 roku. Rozgrywająca się w 1939 roku powieść opowiada historię warszawiaka, syna niemieckiego arystokraty i spolszczonej Ślązaczki, który nie wie czy bardziej jest Polakiem czy Niemcem. Za “Morfinę” Twardoch otrzymał Paszport Polityki i nominację do Literackiej Nagrody Nike, a także wyróżnienie publiczności towarzyszące Nagrodzie Nike.

Poza pisaniem książek Twardoch jako niezależny publicysta pojawiał się łamach wielu gazet i dzienników, zarówno lewicujących jak i prawicowych. Jego teksty można było znaleźć między innymi w “Polityce”, “Nowej Gazecie Śląskiej”, “Gazecie Wyborczej”, “Wysokich Obcasach Extra” i we “Frondzie”

Twardoch choć w wywiadach nie chce rozmawiać o bieżącej polityce, słynie z kontrowersyjnych wypowiedzi i nie owijania w bawełnę, także komentując aktualne wydarzenia. W 2014 roku głośno było o jego komentarzu dotyczącym decyzji Sądu Najwyższego, który uznał, że Ślązaków nie można nazwać odrębnym narodem

“Kilkaset tysięcy ludzi zasadniczo myli się w kwestii własnej tożsamości etnicznej; sędzia z Warszawy wie lepiej, bo tak go w szkole nauczyli. […] Pierdol się, Polsko.”

Za ten komentarz napisany na Facebooku wszczęto nawet postępowanie prokuratorskie w związku z “publicznym znieważeniem Rzeczypospolitej Polskiej”

Twardoch jest też chyba jedynym polskim pisarzem, który trafił do tabloidów i portali plotkarskich, po tym jak w 2015 roku został ambasadorem samochodów Mercedes – Benz. Niektórzy zarzucali mu, że reklamowanie samochodów to zajęcie niegodne pisarza. A on z charakterystycznym dla siebie dystansem odpowiadał, że ślubów ubóstwa nigdy nie składał, a samochody kocha i dlatego przyjął propozycję. 

W zeszłym roku Szczepan Twardoch wydał kolejną powieść “Król”, opowiadającą o świecie bokserów w Warszawie 1937 roku. Prawa do jej sfilmowania kupiło niedawno Canal +. A ja książkę polecam (TUTAJ), bo to szalona wycieczka śladem gangsterskiej, przedwojennej Warszawy, w której przepych sąsiaduje z ubóstwem, walki uliczne przeplatane są walkami na ringu, a to wszystko w towarzystwie pięknych kobiet, szybkich samochodów, drogich alkoholi, wytrawnych dań i elegancji, na którą tylko nieliczni mogli sobie pozwolić.

źródła: www. newsweek.pl / www.polityka.pl / www.bookinstitute.pl