PROJEKTANCI O KTÓRYCH WARTO WIEDZIEĆ: HUBERT DE GIVENCHY

#menelskiewybory

„Interesuje się wszystkim, ale w tej chwili moda mnie przygnębia.

Żyjemy w smutnej epoce.”

Hubert de Givenchy urodził się w 1927 roku rodzinnej posiadłości w Beauvais. Jego pra-pra-pra dziadek pomagał urządzać Operę Paryską, a pra-pra dziadek założył Beauvais factory, fabrykę mebli, z której aż 13 przedmiotów zostało zamówionych do Pałacu Elizejskiego. Można więc powiedzieć, że artystyczną działalność Givenchy miał we krwi.

W wieku 17 lat projektant opuścił rodzinne miasto, by studiować w paryskiej Akademii Sztuk Pięknych. Zaraz  po studiach rozpoczął pracę u znanych paryskich projektantów, między innymi Elsy Schiaparelli. W 1952 roku otworzył swój własny dom mody i zadebiutwał z pierwszą kolekcją “Bettina Graziani”, nazwaną na cześć jego modelki i przyjaciółki. Na cześć modelki nazwał też słynną bluzkę z białej organdyny, ozdobioną czarnym haftem i falbankami. W kolekcji chwalono progresywne podejście do mody, pomimo użycia dosyć tanich materiałów.

Tkaniny były zresztą niezwykle ważne dla projektanta przez całą jego karierę.

„Materiał to niezwykła rzecz, ma swoje własne życie. Trzeba je szanować.”

Sławę przyniosła projektantowi współpraca z aktorką Audrey Hepburn. Pierwszy raz poznał ją w 1953 roku, kiedy poproszono go o przygotowanie strojów do filmu “Sabrina”. Givenchy’emu powiedziano, że odwiedzi go panna Hepburn i projektant oczekiwał znanej już aktorki Katherine, a nie początkującej, choć obiecującej  Audrey. Szybko jednak polubił gwiazdę i zaczął ją ubierać na planie i poza nim.

Jego najsłynniejszym projektem była oczywiście czarna sukienka ze “Śniadania u Tiffany’ego”, która do dziś uchodzi za idealną sukienkę wieczorową.

„Zawsze szanowałem gust Audrey. Różniła się od innych filmowych gwiazd, bo lubiła prostotę.”

Przyjaźń z aktorką trwała aż do jej śmierci w 1993 roku. W 1957 roku, gdy Givenchy zadebiutował ze swoimi perfumami “L’interdit” w reklamie pojawiła się właśnie Hepburn. Był to pierwszy raz w historii, gdy znana, hollywoodzka gwiazda została twarzą perfum.W trakcie swojej kariery Hubert de Givenchy ubierał takie gwiazdy jak Grace Kelly, Diane Vreeland, Marlena Dietrich, Ingrid Bergman i Jackie Kennedy. Do jego najsłynniejszych projektów należą między innymi sukienka- futerał, balloon coat i sukienka typu baby doll.

„Sukienka musi się dostosować do kształtu ciała, a nie ciało musi się dostosować do kroju sukienki.”

W 1969 roku projektant rozszerzył działalność swojego domu mody o kolekcje męskie.

Dziewiętnaście lat później zdecydował się przejść na emeryturę i sprzedał swój dom mody koncernowi Louis Vuitton Moët Hennessey. Od tamtej pory kolekcję dla francuskiej marki projektowali John Galliano, Alexander McQueen, Julien Macdonald, i Riccardo Tisci. Sam Givenchy osiadł w swojej posiadłości Château du Jonchet w okolicy Paryża. Modą już się nie zajmuje skupiając się na swojej drugiej pasji: sztućcach i powiększeniu kolekcji XVII i XVIII-wiecznych rzeźb z marmuru i brązu. Rzadko udziela wywiadów i ceni sobie swoją prywatność.

źródła: theredlist.com / revistavanityfair.es / www.6am-mall.com / fashionpost.pl / anothermag.com/