3 KSIĄŻKI NA WEEKEND

#menelskiewybory

Po filmowym weekendzie przyszła pora na weekend z dobrą książką.

Sprawdźcie 3 propozycje które dla Was przygotowałem.

WOŁANIE KUKUŁKI / ROBERT GALBRAITH

Robert Galbraith to tak naprawę pseudonim, pod którym J.K. Rowling, po zakończeniu sagi o Harrym Potterze postanowiła napisać powieść detektywistyczną.

„Wołanie kukułki” to pierwsza część trylogii o przygodach detektywa Cormorana, któremu trafia się śledztwo, które może pozwolić mu zachować płynność finansową i zyskać prestiż w środowisku detektywistycznym.

Do jego agencji zgłasza się brat super modelki, która popełniła samobójstwo, w które jej rodzina nie wierzy.

Razem ze swoją nową asystentką Robin szuka dowodów i motywów, dla których ktokolwiek mógłby życzyć śmierci modelce.

Książka ma niesamowity klimat, przede wszystkim dlatego, że oprócz ciekawej i dobrze skonstruowanej tajemnicy, autorka stworzyła bardzo interesujące postacie, z którymi na szczęście będziemy mogli jeszcze poobcować czytając kolejne tomy przygód Cormorana Strike’a.

Do kupienia TUTAJ

RZEŹNIA NUMER PIĘĆ / KURT VONNEGUT

Z prozą Kurta Vonneguta po raz pierwszy zetknąłem się w liceum i od samego początku zakochałem się w jego poczuciu humoru i sposobie pisania. 

„Rzeźnia numer pięć” to jego najbardziej znana książka i chyba najlepsza pozycja od której najlepiej zacząć przygodę z Vonnegutem.

Akcja książki bazuje częściowo na własnych, wojennych doświadczeniach autora. W czasie drugiej wojny światowej był on jeńcem wojennym, który na własnej skórze odczuł skutki bombardowania Drezna.

To czego doświadczył w czasie wojny, opisuje w bardzo ciekawy i mocno ironiczny sposób.

Obnaża on przy tym brutalny mechanizm wojny oraz bezduszność polityków a wszystko to w niesamowitej dawce cynizmu i ironii.

Do kupienia TUTAJ

BRUD / PIOTR C.

Ostatnia książka, jest na pewno najbardziej „weekendową” propozycją.

250 stron, lekki język, krótkie rozdziały, nieskomplikowana fabuła, czyli z braku zajęć wystarczy pół soboty.

Książka Piotra C. znanego przede wszystkim z „Pokolenia Ikea„, o której to było bardzo głośno pare lat temu to opowieść o nowobogackiej „warszawce”.

Głownym bohaterem powieści jest adwokat, współpacujący z najbogatszymi biznesmenami.

Posiada dom, wpaniałą żonę, piekny samochód i plany na przyszłośc.

Jest jednak zmęczony życiem i oglądaniem tego co widzi wokoło siebie. A widzi sam brud: cynizm, zdrady, narkotyki, oszustwa.

Brzmi znajomo?

Do kupienia TUTAJ