3 KSIĄŻKI NA WEEKEND

#menelskiewybory

Wiedzieliście, że kichać należy w łokieć a nie w rękę?

Jak żyć z klasą a jednocześnie na luzie pisze w swojej nowej książce Adam Jarczyński.

Oprócz tego poprzedzieramy się przez wietnamskie dżungle i przyjrzymy się pracy znanych twórców.

DEPESZE / MICHAEL HERR

Od momentu wydania „Depesz” na świecie musiało minąć ponad 30 lat, zanim książka ukazała się w Polsce. Ale warto było czekać.

Dawno nie czytałem książki tak dosadnie i brutalnie opisującej wojny, szczególnie dotyczącej tak bezsensownego konfliktu jak wojna w Wietnamie.

Michael Herr spędził tam dwa lata, pracując jako korespondent towarzyszący amerykańskim żołnierzom.

To co zobaczył i opisał zupełnie odbiega od romantycznego postrzegania wojny.

Czytająć „Depesze” ma się wrażenie uczestniczenia w narkotycznym „tripie” pełnym brutalności, bezsensownych śmierci, wycieńczenia i załamania nerwowego.

Nie jest to klasyczny reportaż wojenny. Owszem mamy tu opisy potyczek, sprzętu wojnnego ale i tak cały czas w centrum pozostaje człowiek, zazwyczaj młody dwudziestokilkuletni szeregowy, często wbrew swojej woli wkręcony w machinę wojenną.

Do kupienia TUTAJ

Z KLASĄ, NA LUZIE / ADAM JARCZYŃSKI

Książka Adama Jarczyńskiego to must have na półce każdego z nas.

Dawno nie czytałem książki o dobrych manierach podanej w tak luźny sposób.

Nie ma tu porad w stylu czym jeść beze na urodzinach królowej Elżbiety albo z kimś się najpierw witać podczas szczytu ONZ.

Są za to bardzo praktyczne informacje jak zachować się w autobusie, w restauracji, na urodzinach teściowej czy podczas wymarzonego urlopu, podczas którego niektórym puszczają wszystkie hamulce.

Więc jeśli zastanawiacie się czy taktowne jest upomnienie się o zaległą pożyczkę, budowanie fortecy z parawanów na plaży, jedzenie pasty z makreli w pociągu albo po prostu chcecie wiedzieć jak zachować się podczas rodzinnego obiadu, składając życzenia czy wysiadająć z windy to jest to książka dla Was.

Do kupienia TUTAJ

JAK ONI PRACUJĄ / AGATA NAPIÓRSKA

W zeszłym miesiącu pisałem Wam o książce „Co byś powiedział sobie młodemu”, w której znane osoby opowiadały o tym, co z perspektywy czasu zmieniłyby w sobie albo jakie decyzje by podjeli.

W tym miesiącu, idąc za ciosem sięgnąłem po książkę „Jak oni pracują”, w której tak jak sam tytuł mówi, dowiadujemy się o sposobach pracy znanych twórców: pisarzy, malarzy, scenografów itd.

Czytanie o zmaganiach twórców, o ich sposobach radzenia sobie z deadlinami, projektami i swoimi talentami jest naprawde ciekawe i pełne humoru.

Zakres twórców jest spory a sposoby pracy niesamowicie różne.

Niektórzy zaczynają pracę wraz ze wschodem słońca, inni o wschodzie słońca dopiero kładą się spać.

Czasami pracują w domu, innym razem w biurze, restauracji lub ulubionej kawiarni.

To co w całej tej róźnorodności łączy pracę tych ludzi, to to, że wszystkie te sposoby, rutuały i przyzwyczajenia to wypracowane sposoby na to aby wypracować w sobie jak najwięcej kreatywności.

Do kupienia TUTAJ